Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów
  • KAŻDY EGZEMPLARZ Z WŁASNORĘCZNĄ DEDYKACJĄ!

    Kiedy śpią anioły to autentyczna historia Rafała, który jako nastolatek, skatowany po raz kolejny przez psychopatycznego ojca, ucieka z domu. Z pomocą wspaniałych i niebanalnych przyjaciół oraz rodziny jednego z nich wchodzi w dorosłe życie i próbuje się odnaleźć.

    KUP TERAZ

Kiedy Śpią Anioły

39.90 PLN PLN

Kiedy śpią anioły to autentyczna historia Rafała, który jako nastolatek, skatowany po raz kolejny przez psychopatycznego ojca, ucieka z domu. Z pomocą wspaniałych i niebanalnych przyjaciół oraz rodziny jednego z nich wchodzi w dorosłe życie i próbuje się odnaleźć.

Patologia: Kopał tak mocno. Nie mogłem oddychać. Wiedział, jak bić, żeby nie było widocznych śladów. W twarz przypierdalał tylko wtedy, kiedy były ferie lub wakacje.

Miłość: Ten dom to także symbol moich oświadczyn.

  – Oświadczyn? – zapytałem jak dziewica orleańska ściszonym, radiowym głosem.

Przyjaźń: Rafał, zaraz będziemy na miejscu, weźmiesz ciepłą kąpiel, uspokoisz się, zrobimy ci jakieś dobre żarełko, chcesz? […] Nie wrócisz tam.

Seks: Ty... perwersie! Jak pomacasz kaczki mrożone, to ci przejdzie!

Rodzina:On mnie kopał, a ona patrzyła, wycierając ten pieprzony talerz pieprzoną ścierą. To bolało bardziej niż te kopniaki!”.

Komedia: A ja ci powiem coś jeszcze, kobieto. – Zrobił krótką pauzę, aby po chwili z impetem zaskoczyć wszystkich zgromadzonych. – Jeszcze dzisiejszej nocy wracam do naszej sypialni! Kobieta w jednym momencie otrzeźwiała.

  – Andrzej, ale ty chrapiesz! – wrzasnęła, ekspresowo ocucona deklaracją męża.

  – To sobie kupisz zatyczki do uszu!

Psychoterapia: Odnoszę wrażenie, że ten ból podniecał pana.

Jedzenie: W sobotę rano, jak zawsze, rytualnie zjedliśmy naleśniki waniliowe z syropem klonowym, a także, do wyboru, z powidłami śliwkowymi. Smakowały jeszcze wyborniej niż zwykle. Ostatecznie usmażył je mój oficjalnie, humanistycznie przysposobiony tata.

Sukces: Widziałam pana najnowszą sesję zdjęciową w Vogue’u. Bardzo udana, panie Rafale.

Ślub: – Jak przyjdzie ci do głowy przenosić mnie przez cholerny próg, to kopnę cię przy wszystkich w jaja... zrozumiałeś? – Po czym uśmiechnąłem się tak słodko i niewinnie jak panna młoda udająca dziewicę po zabiegu hymenoplastyki w Tajlandii.

Autor błyskotliwie połączył dramat z komedią, uchylił drzwi gabinetu psychoterapeutycznego i kuchni homo, odsłonił meandry męskiej przyjaźni i seksu, tworząc zaskakującą mieszankę.  Efekt? Niezwykle wciągająca powieść obyczajowa, którą czyta się z zapartym tchem lub rozbawieniem.

Wyświetlane mogą być tylko strony statyczne